Pizza neapolitana

Pizza to klasyka tanich dań. Ta prawdziwie włoska składa się z maksimum 4 składników. Jedną z popularniejszych jest pizza neapolitana. Użyte do niej filety anchois są pełne skondensowanego smaku i… słone, więc nie dodawajcie soli do pomidorów. Kto razem ze mną umili sobie środek tygodnia klasycznym włoskim przysmakiem?

– ok. 2h – 2-4 porcje

Składniki

250g mąki pszennej jak najniższego typu
140ml letniej wody
12g świeżych drożdży
1 płaska łyżeczka soli
1 łyżka oliwy z oliwek + odrobinę do posmarowania miski
5 świeżych pomidorów
1,5l wrzącej wody
1,5l lodowatej wody
8 filetów anchois
ser mozzarella (125g)
1 łyżeczka suszonego oregano
świeża bazylia (opcjonalnie)

Ciasto

  1. Do szklanki wsypać 2 łyżki mąki, 4 łyżki wody i 12g świeżych drożdży. Całość dokładnie wymieszać i odstawić w ciepłym miejscu na 10-15 minut.
  2. Do miski wsypać pozostałą część mąki i sól, wymieszać.
  3. Dodać przygotowany w pkt. 1 zaczyn, wodę i łyżkę oliwy. Wyrabiać ciasto mieszadłem hakiem lub ręcznie aż powstanie zwarte ciasto.
  4. Przełożyć ciasto do miski posmarowanej oliwą, przykryć miskę ściereczką i dostawić do podwojenia objętości – na ok. 1 godzinę.

Pizza neapolitana

  1. Ustawić piekarnik na 220 stopni Celsjusza.
  2. Skórkę pomidorów naciąć na krzyż na wierzchołku.
  3. Przygotować 2 miski. Zagotować 1,5l wody w czajniku. Włożyć pomidory do pierwszej miski i zalać wrzątkiem. Odczekać 1-2 minuty aż skórka zacznie się podwijać. W tym czasie do drugiej miski wlać lodowatą wodę. Przełożyć pomidory do miski z zimną wodą na kolejną minutę. Potem wyjąć pomidory i obrać ze skórki.
  4. Obrane pomidory pokroić na ćwiartki, usunąć pestki z sokiem i posiekać w drobną kostkę.
  5. Ciasto na pizzę rozwałkować na papierze do pieczenia. Położyć na blasze, posypać posiekanymi pomidorami i oregano, i piec w piekarniku 15 minut.
  6. Mozzarellę porwać na drobniejsze kawałki.
  7. Po 15 min. wyjąć pizzę, widelcem rozgnieść na niej pomidory, na wierzchu ułożyć anchois i porwaną mozzarellę. Piec kolejne 8 minut tym razem w 220 stopniach z termoobiegiem aż ciasto się zarumieni, a ser rozpuści.
  8. Podawać ze świeżą bazylią.

Avatar

Joanna Bartnik

Fotograf produktowy, kulinarny i lifestylowy. Założycielka bloga FotografiaCOOLinarna.pl, na którym doradza amatorom gotowania, jak magię smaku przełożyć na magię obrazu i przyciągnąć czytelników na swój blog.
W kuchni ceni sobie klasykę, za to z różnych zakątków świata. Miliony Polaków, Francuzów, Hindusów, nie mogą się mylić. Najczęściej wybiera przepisy szybkie i proste, ale z możliwością licznych modyfikacji. Wierzy, że na końcu i tak musi wygrać smak.

Odwiedź bloga
Wszystkie przepisy autora

+ Brak komentarzy

Dodaj swój komentarz