Roladki z kurczaka nadziewane mozzarellą i pomidorami suszonymi w sosie pomidorowym

Ten przepis może nie jest aż tak leniwy, jak na nasz tematyczny wtorek przystało. Ale też nie wymaga spędzania wieków w kuchni. Roladki z kurczaka i sos pomidorowy możemy przygotować w 25 minut, reszta to już czas oczekiwania. I nie wiem, jak Wy, ale ja już po 3 dniach niegotowania trochę się stęskniłem za kuchenną krzątaniną, dlatego nie proponuję Wam ekspresowego makaronu dla leniwców, tylko porządne danie, przy którym wbrew pozorom nie trzeba się narobić. 😉

– ok. 50 min – 4 porcje

SKŁADNIKI

8 podudzi z kurczaka bez kości
16 plastrów surowego boczku
1 kulka mozzarelli
kilka suszonych pomidorów z zalewy
świeżo mielony pieprz
odrobina masła klarowanego
1 puszka krojonych pomidorów
1 cebula
2 ząbki czosnku
tymianek
bazylia
rozmaryn
oregano
pieprz
sól
kilka gałązek pomidorów koktajlowych

SOS POMIDOROWY

  1. Na patelni z odrobiną oliwy z oliwek podsmaż posiekaną cebulę oraz czosnek.
  2. Wrzuć pokrojone pomidory z puszki (w sezonie możesz użyć świeżych, uprzedni sparzonych i obranych pomidorów).
  3. Gotuj przez chwilę, a następnie sos dopraw świeżo posiekanymi ziołami (możesz również użyć suszonych), solą i pieprzem. Przelej go do żaroodpornego naczynia.

ROLADKI Z KURCZAKA

  1. Podudzia z kurczaka wyjmij z opakowania, umyj i oczyść z błonek.
  2. Mozzarellę i suszone pomidory pokrój w słupki. Podudzia delikatnie rozbij i posyp pieprzem. Na środek włóż po 2 słupki sera i kilka kawałków pomidorów. Zwiń do środka, a następnie owiń 2 plasterkami boczku. Możesz je dodatkowo pospinać wykałaczkami.
  3. Roladki przyrumień ze wszystkich stron na rozgrzanej patelni z odrobiną klarowanego masła.
  4. Ułóż je następnie na sosie pomidorowym i połóż kilka gałązek pomidorów oraz tymianku. Naczynie włóż do piekarnika nagrzanego do 220°C i piecz około 25-30 minut.

Łukasz Majchrowski

Dwudziestoparoletni włóczykij z mikserem w ręku. Tak w dużym skrócie mógłbym siebie opisać. Pozytywnie zakręcony albo należałoby raczej powiedzieć zmiksowany ze mnie człowiek, bo z pewnym przyrządem kuchennym nie rozstaję się na krok, co widać na załączonym obrazku. Marzy mi się założenie własnej restauracji oraz cukierni i napisanie książki kucharskiej, która zdobyłaby serca czytelników na całym świecie.

Odwiedź bloga
Wszystkie przepisy autora