Piernikowa granola z orzechami i gorzką czekoladą.

Śniadanie do łóżka? W niedzielę czasem pozwalam sobie na takie szaleństwo! A najlepiej smakuje poprzedzone cudownym zapachem – piernika, imbiru, pomarańczy – wydobywającym się z piekarnika. Granola ta wymaga chwili pracy, ale czas ten zwróci się Wam w postaci ekspresowych śniadań w tygodniu. Do tego świeże owoce, mleko migdałowe i śniadanie idealne gotowe!

SKŁADNIKI

  • 130g bezglutenowych płatków owsianych
  • 50g otrąb gryczanych
  • 1 łyżeczka skórki z pomarańczy (o taka: klik)
  • 60ml oleju kokosowego
  • 10 daktyli (45-50g)
  • 4 łyżki melasy karobowej
  • 1/4 łyżeczki sproszkowanego imbiru
  • 1 płaska łyżeczka przyprawy do piernika
  • 2 łyżeczki stewii z erytrytolem
  • 1/2 szklanki orzechów (u mnie włoskie, brazylijskie i laskowe)
  • 1 czubata łyżka solonego masła orzechowego
  • parę kostek gorzkiej czekolady

Sposób przygotowania

  1. Nagrzewamy piekarnik do 130C.
  2. Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 10-15 minut.
  3. W tym czasie łączymy ze sobą wszystkie składniki suche.
  4. Rozpuszczamy olej kokosowy w kąpieli wodnej i odmierzamy 60 ml, z czego 2 łyżki odlewamy do osobnej szklanki (będą nam potrzebne w późniejszych etapach produkcji granoli – w punkcie 10-tym).
  5. Daktyle odsączamy z wody i wrzucamy do blendera/siekacza. Z odlanego wcześniej oleju kokosowego dodajemy 1 łyżkę do daktyli. Siekamy/blenderujemy ok. 1 minuty. Jeżeli daktyle nie będą chciały się zblenderować, to dodajemy 1 łyżkę melasy karobowej. Powstała masa nie musi być idealnie gładka.
  6. Masę daktylową mieszamy z suchymi składnikami – nie mieszamy tego dokładnie, wręcz pożądane są większe i mniejsze zlepienia. Dodajemy masło orzechowe w ten sam sposób – tworząc małe kuleczki.
  7. Sypkie składniki łączymy z mokrymi (w tym z 3 łyżkami melasy karobowej).
  8. Granolę równomiernie rozkładamy na papierze do pieczenia.
  9. Pieczemy w sumie 50 minut. Najpierw 30 minut w 130C, ostatnie 20 minut w 110C. Mieszamy co 10-20 minut.
  10. W połowie pieczenia polewamy granolę 2 łyżkami oleju kokosowego i łyżką melasy karobowej.
  11. Pod koniec pieczenia można dodać kawałki gorzkiej czekolady. Po tym kroku już nie mieszamy. Dzięki temu, czekolada rozpuści się w odpowiednich miejscach i stworzy kawałki zbitej granoli.
  12. Zostawiamy do ostygnięcia. Trzymamy w lodówce.

granola_13

granola_8-copy2

Wiktoria Przybylska

Nazywam się Wiktoria i 5 lat temu wyrzuciłam z kuchni białą mąkę i cukier. Życie bez glutenu i cukru, okazało się dla mnie nie tylko smaczne, ale i inspirujące. Staram się promować weganizm wśród mięsożerców serwując im tofurnik, fasolowe brownie czy moją ukochaną jaglankę. Jestem ciągle w ruchu i cały czas się przemieszczam. Od 5 lat nie mieszkałam dłużej niż 7 miesięcy w jednym miejscu i cierpię na permanentny brak blendera.

Odwiedź bloga
Wszystkie przepisy autora