POLĘDWICZKI W SOSIE ŚLIWKOWYM PODANE NA PURÉE Z BATATÓW

Do sesji wykorzystano produkty marki

DUKA

Polędwiczki w sosie śliwkowym na purée z batatów to propozycja dla tych, którzy lubią mięso w słodkim akompaniamencie. Kremowe słodkie ziemniaki, sezonowy sos ze słodkich węgierek ze szczyptą chili i aromatem wanilii oraz cynamonu i oczywiście soczysta polędwica wieprzowa tworzą trio doskonałe. Jeśli zaś wolicie bardziej wytrawne połączenia, to bataty zamieńcie na ryż — też fajnie będzie się komponował ze śliwkami. Zachęcam do wypróbowania. 😉

– ok. 1h – 4 porcje

SKŁADNIKI

500 g polędwiczek wieprzowych
gałązka świeżego rozmarynu
1 łyżka klarowanego masła
czarny pieprz
sól morska

2 duże bataty
3 łyżki śmietanki kokosowej
szczypta gałki muszkatołowej
sól

1 kg śliwek węgierek
1 laska wanilii
1 laska cynamonu
szczypta płatków chili
1 łyżka octu winnego
1 łyżka syropu klonowego
1 łyżka klarowanego masła

SOS ŚLIWKOWY

Śliwki myjemy, kroimy na połówki i pozbawiamy pestek. W rondlu rozgrzewamy 1 łyżkę klarowanego masła, wrzucamy przepołowioną wzdłuż laskę wanilii, korę cynamonu i płatki chili. Po chwili dodajemy śliwki, ocet oraz syrop klonowy. Cały czas delikatnie mieszając, gotujemy na małym ogniu przez około 10 minut, zanim śliwki się rozpadną. Następnie około połowę owoców wyjmujemy, a resztę miksujemy blenderem na gładki sos.

PuRéE Z BATATóW

Bataty obieramy i gotujemy do miękkości w osolonym wrzątku. Następnie dodajemy kokosową śmietankę i miksujemy blenderem na purée. Przyprawiamy gałką muszkatołową do smaku. Gotowe purée rozsmarowujemy na talerzu.

Polędwiczki

Polędwiczki myjemy, pozbawiamy błonek, a następnie nacieramy solą morską, czarnym pieprzem utłuczonym uprzednio w moździerzu i posiekanym rozmarynem. Odstawiamy na pół godziny. Na patelni rozgrzewamy łyżkę klarowanego masła i wrzucamy nań polędwiczki. Smażymy je na złoto z obu stron (po ok. 2 min) i wstawiamy do żaroodpornego naczynia. Mięso pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 15 minut. Następnie naczynie wyjmujemy, a polędwiczki odstawiamy do odpoczęcia na 10 minut i kroimy na plastry. Układamy je na purée i podajemy z połówkami śliwek oraz sosem śliwkowym.

Łukasz Majchrowski

Dwudziestoparoletni włóczykij z mikserem w ręku. Tak w dużym skrócie mógłbym siebie opisać. Pozytywnie zakręcony albo należałoby raczej powiedzieć zmiksowany ze mnie człowiek, bo z pewnym przyrządem kuchennym nie rozstaję się na krok, co widać na załączonym obrazku. Marzy mi się założenie własnej restauracji oraz cukierni i napisanie książki kucharskiej, która zdobyłaby serca czytelników na całym świecie.

Odwiedź bloga
Wszystkie przepisy autora