Chili con carne z chorizo i czekoladą

Jestem wielką fanką chili con carne. Ta potrawa zawiera w sobie absolutnie wszystko, co uwielbiam. Jest mięsna, pomidorowa i pikantna. Mogłabym ją jeść niemalże codziennie!
Moja wersja nie jest mocno konserwatywna, bo uwielbiam dodatek kukurydzy, a ona nie jest uznawana za standardowy składnik tego dania. Ponadto ostatnio wyszło na jaw, że o chili con carne wcale nie wiedziałam jeszcze wszystkiego i jego smak wciąż może mnie zaskoczyć. Okazuje się, że dotąd w ogóle nie zdawałam sobie sprawy, jak cudownie można tę potrawę przyprawić. Czy wiecie, że do meksykańskiego chili często dodaje się kakao lub czekoladę? Nie byłam pewna, czy chcę spróbować tego połączenia, ale ostatecznie jednak skusiłam się i to była doskonała decyzja! Czekolada wspaniale podbija pozostałe smaki dania, zupełnie jak wino w gulaszach. Tak bogatego w smak chili con carne jeszcze nie jedliście, możesz mi wierzyć.

– ok. 30min – 3-4 porcje

składniki

150 g kiełbasy chorizo
1 cebula
1 papryczka chilli
2 ząbki czosnku
500 g mięsa mielonego
puszka krojonych pomidorów
puszka fasoli czerwonej
pół puszki kukurydzy
2 łyżki przecieru pomidorowego
1 łyżka czerwonej papryki słodkiej
1/2 łyżeczki mielonej kolendry
1/2 łyżeczki oregano
kilka kropli tabasco
sól, pieprz do smaku
2 kostki gorzkiej czekolady
świeże pieczywo / ryż
sok z cytryny
plasterki świeżego ogórka
zielenina do przybrania

Chili

  1. Chorizo pokroić w plasterki. Wrzucić do rozgrzanego rondla i lekko podsmażyć, aż wytopi się tłuszcz.
  2. Cebulę i pozbawione nasion chilli pokroić w drobną kostkę. Dodać do chorizo i zeszklić.
  3. Dodać mięso i 2 starte ząbki czosnku, podsmażyć.
  4. Do mięsa dodać pomidory, puszkę po nich wypełnić w 1/3 wodą, dolać, dołożyć przecier pomidorowy i wszystkie przyprawy, dusić potrawę, aż pomidory się rozpadną.
  5. Na koniec dodać fasolę, kukurydzę i czekoladę, wymieszać i poddusić jeszcze chwilę.

Dodatki

  1. Danie podawać gorące ze świeżym pieczywem lub ugotowanym ryżem.
  2. Świetnym dodatkiem są świeże ogórki (zwłaszcza, gdy potrawa jest bardzo ostra) i odrobina soku z cytryny lub limonki, która dodaje jej odrobinę kwaskowatości.

 

Magdalena

Magda. Od 2011 roku prowadzi bloga kulinarnego "Magda Kucharzy" (www.magda-kucharzy.pl). Jak sama przyznaje, blog to dla niej miejsce, gdzie może wykazać się kreatywnością i realizować jednocześnie dwie pasje: gotowanie i fotografię. Poza gotowaniem, Magda uzależniona jest od seriali, a w wolnych chwilach zgłębia historię średniowiecza, malując paznokcie i podjadając sushi.

Odwiedź bloga
Wszystkie przepisy autora