Tajska zupa z grillowanym kurczakiem

Limonka, kokos i kurczak razem w jednej zupie? Czemu nie? W końcu to szalona środa!

Bardzo lubię takie egzotyczne smaki. Mleczko kokosowe zawsze mam w domu, podobnie jak imbir i limonki. Wszystkie razem wykorzystuję w tej pysznej zupie, która stanowi kompletny, sycący obiad. Jeśli tajskie klimaty to coś, co do Was przemawia – będziecie tak samo zachwyceni jak ja!

– ok. 30min – 4 porcje

składniki

1,5 l bulionu
2 łyżki oleju
2 gałązki trawy cytrynowej
1 papryczka chilli
kawałek imbiru wielkości kciuka
1 puszka mleka kokosowego
1 limonka
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki curry
200 g makaronu ryżowego
sól, pieprz
świeża kolendra lub tajska bazylia do przybrania
1 pierś z kurczaka
1 łyżka oliwy
1/3 łyżeczki czerwonej papryki
sól

Zupa

  1. Trawę cytrynową obrać z otaczającej ją twardej osłonki i pokroić.
  2. W garnku rozgrzać olej. Dodać drobno pokrojone chilli i imbir, a następnie trawę. Podsmażyć do miękkości. Wlać bulion i mleko kokosowe. Wymieszać i gotować ok. 5 minut
  3. W tym czasie ugotować makaron ryżowy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
  4. Do zupy dodać sok z limonki, curry i kurkumę. Gotować kolejne 10 minut, następnie przyprawić solą i pieprzem.

Kurczak

  1. Pierś z kurczaka natrzeć olejem, solą i papryką.
  2. Podsmażyć na patelni grillowej, aż będzie lekko rumiana z wierzchu i ścięta w środku.
  3. Zupę podawać z makaronem i pokrojonym w paski kurczakiem. Całość przybrać kolendrą lub tajską bazylią.

 

Magdalena

Magda. Od 2011 roku prowadzi bloga kulinarnego "Magda Kucharzy" (www.magda-kucharzy.pl). Jak sama przyznaje, blog to dla niej miejsce, gdzie może wykazać się kreatywnością i realizować jednocześnie dwie pasje: gotowanie i fotografię. Poza gotowaniem, Magda uzależniona jest od seriali, a w wolnych chwilach zgłębia historię średniowiecza, malując paznokcie i podjadając sushi.

Odwiedź bloga
Wszystkie przepisy autora